Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ulubiony album |
Dry |
|
0% |
[ 0 ] |
Rid of me |
|
0% |
[ 0 ] |
To bring you my love |
|
30% |
[ 4 ] |
Is this desire? |
|
38% |
[ 5 ] |
Uh huh her |
|
7% |
[ 1 ] |
The Peel sessions |
|
0% |
[ 0 ] |
White chalk |
|
0% |
[ 0 ] |
Stories From The City, Stories Frome The Sea |
|
23% |
[ 3 ] |
|
Wszystkich Głosów : 13 |
|
Autor |
Wiadomość |
pwilinka
Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 23:07, 08 Sty 2008 Temat postu: Ulubiony album |
|
Heja! jestem tu nowa zakładam taki temat, bo to pierwsza rzecz,która przyszła mi do głowy,coś czego jestem ciekawa- jak na twórczość Polly zapatrują się jej inni fanatycy? Który album jest waszemu sercu najbliższy,a który lubicie że tak powiem najmniej? Mam nadzieję, że na forum zawita trochę więcej osób...
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nonkonformistka
Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: Śro 0:31, 09 Sty 2008 Temat postu: |
|
Hey Pwilinka! Nareszcie ktoś nowy!! Fenomenalnie!
Moje osobiście mistrzowskie "Is This Desire?", "Dry", "To Bring You My", " Stories From The City, Stories From The Sea", " Uh Huh Her" i "White Chalk". Reszta fantastyczna
Peace
|
|
Powrót do góry |
|
|
moya
Administrator
Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 18:32, 11 Sty 2008 Temat postu: |
|
Na pierwszym miejscu na pewno ulokuję to bring you my love, uwielbiam tę płytę nie ma na nim kawałka który bym omijała.
Potem stories from the city stories from the sea.. ujawnia wszystko co w Polly najlepsze, sama esencja.
Cenie również szalone Rid of me i uh huh her. Najmniej emocji wzbudzają we mnie Dry i Is this desire choć muzycznie też oczywiście są b. dobre.
White Chalk, równiez bardzo lubię ale uważam że nie jest to nowa droga w muzycznej działalności..raczej odskocznia od dotychczasowych płyt i wizerunków. Takim posunięciem Polly jeszcze bardziej zainteresowała mnie swoją osobą, ciekawam jaki będzie jej następny krok. [czyt. co jej do głowy strzeli]
|
|
Powrót do góry |
|
|
Rolas
Administrator
Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 16:18, 12 Sty 2008 Temat postu: |
|
w ankiecie zabrakło "Stories from the city...", a chyba zaznaczyłbym własnie Stories
"The peel sessions" wg mnie troche tu nie pasuję, ponieważ to nie było coś nowego w jej stylu, karierze muzycznej, nie był to album który wyznaczał nową Polly, tak uważam.
Tak na prawdę to ciężko mi powiedzieć który najbardziej sobie cenię, bardzo ciężko...
|
|
Powrót do góry |
|
|
pwilinka
Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 14:21, 13 Sty 2008 Temat postu: |
|
rzeczywiście zapomniałam o Stories from the city(JAK MOGŁAM?!-niezła wtopa). Na mnie najbardziej działa Is this desire?. Lubię też DRY, jest takie wspaniałe w swojej surowości:-),potem STORIES i WHITE CHALK. Jakoś nie mogę sie przekonać do pozostałych albumów mimo ze znajduje sie na nich wiele ciekawych kompozycji.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Rolas
Administrator
Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 20:13, 13 Sty 2008 Temat postu: |
|
ok, skorzystałem ze swojej moderatorskiej mocy i dodałem do listy Stories, chyba sie nie obrazisz?
pawilinka, to dziwne, ze podoba Ci sie Dry, a Rid of Me mniej.
Dla mnie te płyty są tak podobne, że mogłyby być jedną, zawierającą 30 utworów hehe, może to wina tego, że najmniej razy słuchałem jej ''brudnego grunge'u'' !
chciaż swoją przygodę z PJ zacząłem niemalże rok temu własnie od koncertowki Dress
|
|
Powrót do góry |
|
|
Blackberry Belle
Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 14:29, 14 Lut 2008 Temat postu: |
|
Kocham Is This Desire? za smutek spokój i smutek.
tuż za nią są Stories form the City i To Bring You My Love.
wszystkie płyty uwielbiam i tak naprawdę to od mojego nastroju zależy, którą w danym momencie uważam za najlepszą.
zimę spędziałam słuchając White Chalk.
najczęściej wracam do tych 3.
i mam ogromny sentyment do Uh Huh Her bo to była moja pierwsza płyta.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Rolas
Administrator
Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:43, 16 Lut 2008 Temat postu: |
|
niby pospolity i ogadany temat ale jakoś mnie ciekawi bo bardzo ciężko jest wybrać tę jedyną.
Zgadzam się z Blackberry Belle, ja też słucham w zależności od nastroju. Dyskografia Polly jest jak reszta muzyki, na kazda chwile mozna coś wybrac, a to wciąz ta sama artystka.
Ale załóżmy ze mielibyśmy spedzić tydzien czasu tylko z jedną płytą więc jaka by to była?
Ja zostaje przy Stories... moim zdaniem to własnie płyta ktora odzwierciedla twórczość Polly, jest na niej właściwie wszystko za co ją cenimy, jest zarówno rockowa (this is love, kamikaze), melancholijna, refleksyjna (beautiful feeling, one line, horses in my dreams, we float) jest też nadzieja co akurat jest u niej czymś rzadkim (place called home, good fortune)
Chociaż gdybym miał ten tydzień spędzić sam to chyba zabrałbym WhiteChalk
PS. przyznać się ktoś zaznaczył Is This Desire? a się nie wpisał?
|
|
Powrót do góry |
|
|
dolores
Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 14:41, 17 Lut 2008 Temat postu: |
|
Nie potrafię się zdecydować na jedną płytę. Każda jest w jakiś sposób wyjątkowa. Choć przez ostatnie miesiące po premierze w słuchawkach najczęsciej White Chalk, ale to raczej nie jest moj ulubiony album. Może jednak zaznaczyłabym Is this desire? -najczęściej słucham w całości, nie ma słabych momentów.
Ostatnio łapię się na tym, że słucham dużo The Peel Sessions. Snake w tej wersji sprawia, ze czuję go na plecach
|
|
Powrót do góry |
|
|
i_am_milk
Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:42, 24 Lut 2008 Temat postu: |
|
Po pierwsze: witam na forum,jestem świeżutka,wczoraj zarejestrowana:)
po drugie: a gdzie "Dance Hall at Louse Point" ? to jest właśnie moja ulubiona płyta
Ale że jej nie ma w ankiecie to zaznaczyłam "TBYML", chociaż własciwie ciężko mi się było zdecydować,uwielbiam Uh Huh Her, zaskoczyła ale i zafascynowała mnie od razu White Chalk, są momenty kiedy namiętnie słucham Is This Desire?(chociaż na początku nie mogłam się do niej przekonać), tak samo kocham Dry(dla mie jakoś Dry to jakaś całość a Rid of me to takie jakby jej "uzupełnienie") - taki debiut w wieku 21 lat, na mnie naprawdę robi to wrażenie:) wyłamię się chyba bo mimo tego,iż lubię Stories from..., to jakoś chyba najmniej na mnie oddziaływują (oczywiście nie znaczy to,że słabo)
a pozatym to tak czy siak kocham Polly i uważam ją za absolutnie najgenialniejszą i najcudowniejszą tekściarkę,wokalistkę i kobietę w ogóle
|
|
Powrót do góry |
|
|
Rolas
Administrator
Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 9:53, 25 Lut 2008 Temat postu: |
|
Witam Cię, podejrzewam, ze 'pwilinka' nie uwzględniła Dance Hall at Louse Point dlatego, ze nawet jeżeli nie jest to zła płyta to i tak na pewno nie będzie lepsza od zadnej z pozostałych płyt Polly. No ale cóż, nieźle ze na tak małą ilośc osób tu piszących znalazł sie ktos komu sie ona najbardziej podoba. dla mnie to zdecydowanie najmniej ciekawa płyta w jej dyskografii, chociaż uwielbiam 'Taut' i kilka kawałków jest świetnych to jak na PJ dwa poziomy niżej od pozostałych. Mogę dodac ją do ankiety ale Twojego głosu nie wiem jak cofnąć :/
|
|
Powrót do góry |
|
|
marek
Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Powrót do góry |
|
|
Rolas
Administrator
Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 14:30, 25 Lut 2008 Temat postu: |
|
Zgadza się, tak samo dobry jest ten na DVD Please Leave Quietly, z pociętą sekwencją z róznych koncertów 2004...
|
|
Powrót do góry |
|
|
i_am_milk
Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 10:19, 29 Lut 2008 Temat postu: |
|
Hmm, dla mnie "Stories.." są własnie najmniej ciekawe i jakieś takie troche niewyraziste. "Dance hall at Louse Point" jest zróżnicowane i wg mnie godne uwagi..Ale to jest tylko moja opinia,jakiekolwiek kłotnie nie mają sensu bo pytanie nie brzmi "Jaka jest najlepsza płyta Polly", tylko "tylko jaka jest twoja ulubiona..", możliwe też że podchodze do "Dance Hall.." emocjonalnie bo towarzyszyła mi w ważnym okresie mojego życia. A Taut owszem,jest świetne
|
|
Powrót do góry |
|
|
Rolas
Administrator
Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 11:00, 29 Lut 2008 Temat postu: |
|
spoko, nikt nie ma zamiaru się kłócić
|
|
Powrót do góry |
|
|
|